Jak otworzyć sklep internetowy?

E-commerce

A więc postawiłeś swój sklep internetowy, wypełniłeś go produktami, czas go otworzyć i zacząć sprzedawać! Właśnie wziąłeś na siebie prawdopodobnie największe wyzwanie przed jakim może stanąć sklep internetowy, ponieważ każdego dnia tysiące sklepów internetowych na całym świecie jest zamykanych z powodu braku sprzedaży.

„Nie przyjęło się”, „nie wypaliło” – tak najczęściej przedsiębiorcy określają sytuację, kiedy postawili sklep i nie udało im się sprzedać więcej niż marnych kilka sztuk produktów.

Aby zacząć sprzedawać

Aby zacząć sprzedawać potrzebujesz wiedzy, doświadczenia i sporej determinacji. Nie mogę dostarczyć Ci determinacji, mogę jednak podzielić się moim doświadczeniem i wiedzą w zakresie otwierania sklepów.

Po pierwsze musisz wiedzieć, że praktycznie zawsze da się otworzyć sklep i ruszyć ze sprzedażą. Zła wiadomość jest taka, że aby się udało potrzeba jest pewna „konfiguracja” marketingu, która w przypadku konkretnego rynku i konkretnego produktu zadziała. Co to oznacza?

Kiedy ostatnio otwierałem sklep internetowy dla jednego z moich klientów udało nam się po pewnym czasie znaleźć taką „konfigurację” marketingu, przy której średnia konwersja wynosiła 1% na całej stronie, a w przypadku określonych „wycinków” sklepu dochodziła nawet do 5% (czyli 5% osób, które wchodziły z danych źródeł kupowało u nas produkty). Dzięki tej wiedzy udało nam się zwiększyć konwersję na całej stronie do 2%, zwiększając przy tym także ruch na niej. Dlaczego jest to ważne?

Ponieważ Sprzedaż = Wejścia x Konwersja

Mówiąc krótko sprzedaż wzrosła niemal trzykrotnie w ciągu miesiąca. Jednak to nie koniec historii. Chcieliśmy wycisnąć ze sklepu jeszcze więcej, więc zmieniliśmy „to i owo”, a dokładnie tylko 2 elementy. Jaki był efekt? Konwersja na całej stronie spadła do 0,1% – TRAGEDIA! (sprzedaż była 20 razy niższa). Dla pewności nawet nie poprawialiśmy niczego przed końcem pełnego cyklu marketingowego – w przypadku tych produktów, były duże wahania ze względu na dzień tygodnia. Ruch na stronie był bez większych zmian, nawet lekko wzrósł.

Po co Ci o tym piszę? Aby uzmysłowić jak łatwo można „zepsuć” sklep internetowy. A tym bardziej to, że wychodząc z jego pierwszą wersją jest ona najprawdopodobniej „zepsuta” i dojście do takiej wersji, która generuje sprzedaż wcale nie jest takie łatwe, ani takie szybkie.

W Internecie można znaleźć sporo informacji na temat usability w stylu „zielona ramka była skuteczniejsza o 3% od czerwonej” albo „białe tło polepszyło współczynnik odrzuceń o 15%” … te dane są oczywiście interesujące, ale dla sklepów, które już sprzedają i chcą nieznacznie poprawić swoje współczynniki.

Jak więc ruszyć ze sprzedażą?

Gdybym miał opisać wszystkie elementy musiałbym napisać książkę, więc skupię się na podstawach.

Po pierwsze zaufanie: Jeśli sklep wygląda na profesjonalny i prowadzony przez solidną firmę, ma większe szanse. Spory wpływ na zaufanie ma grafika, profesjonalne zasady prawne (regulamin, polityka prywatności), dowód społeczny (dowód na to, że inni tu kupują i są zadowoleni).

Po drugie źródła ruchu: jedne będą generowały imponującą sprzedaż, inne imponujące straty. Przeznacz mały budżet (taki, żeby wygenerował przynajmniej 1000 wejść, jeśli chcesz dokładnych danych zalecam 5000 wejść, ale to już dla wielu firm może nie być taki mały budżet), sprawdź kilka źródeł, wybierz te, które przynoszą Ci zyski, pozbądź się tych, które generują straty. Proste i logiczne.

I po trzecie konkurencyjność i popularność produktu: jeśli sprzedajesz nieznany produkt, na który nie ma popytu (trzeba go stworzyć), nie dziw się, że konwersja jest niska; jeśli jednak sprzedajesz znany produkt, na który jest spory popyt,a do tego jesteś bardzo konkurencyjny (np. oferując najniższą cenę na rynku), możesz się spodziewać wysokiej konwersji i pokaźnej sprzedaży (w tym przypadku wyzwaniem nie jest sprzedaż, tylko zysk).

Co dalej?

Podstawą jest mierzenie i uczenie się. Jeśli chcesz się zajmować sklepem sam, pozostaje metoda prób i błędów – trudno jest poprawiać, bardzo łatwo popełniać błędy w przypadku sklepów internetowych, więc jeśli chciałbyś, aby ktoś doświadczony zajął się Twoim sklepem, skontaktuj się: michal@ksiadzyna.pl wraz z moim doświadczonym zespołem postawimy każdy sklep na nogi.

Michał Ksiądzyna

Redaktor Naczelny Top Menedżer

Sprawdź też...

31 Responses

  1. Kuba pisze:

    Albo artykuł niedopasowany do tematu „Jak otworzyć sklep internetowy?” albo temat do artykułu, który jest autopromocją a nie odpowiedzią na pytanie postawione w temacie wpisu…

    [Odpowiedz]

    Michał Ksiądzyna Odpowiedź:

    @Kuba, Czego się w takim razie spodziewałeś po tytule?

    [Odpowiedz]

    Kuba Odpowiedź:

    @Michał Ksiądzyna, odpowiedzi na postawione w temacie pytanie-właściwie do próby odpowiedzi na to pytanie, bo odpowiedź mogła by być kolejnym e-bookiem ;). Tymczasem artykuł traktuje o „ruszeniu sprzedaży” a nie o „otwieraniu sklepu”. Chodzi mi o brak spójności „tematu” z „treścią”.

    [Odpowiedz]

  2. Ewa pisze:

    Zgadzam się, tytuł powinien brzmieć nieco inaczej, bo jest w tym wypadku mylący:) Pozdrawiam:)

    [Odpowiedz]

  3. Tytuł powinien brzmieć raczej: To powinieneś zanim otworzysz własny sklep internetowy.

    Treść natomiast bardzo istotna. O wiele ważniejszy od wielkości ruchu jest jego jakość wpływająca na CR – współczynnik konwersji.

    [Odpowiedz]

  4. Wojtek pisze:

    Tytuł tytułem, ale liczy się zawartość artykułu. Jak już napisał Bartek powyżej, są tu ważne informacje dla każdego internetowego sprzedawcy. Z tym zaufaniem klientów jest teraz różnie. Niektórzy wolą kupować w tradycyjnych sklepach, a internet traktują jak wielką porównywarkę cen i wyszukiwarkę okazji (znam sporo takich osób). Czasami trudno jest konkurować ze sklepem, w którym można „dotknąć” produktu. Pracowałem kiedyś w firmie z wyposażeniem łazienek i musieliśmy otworzyć sklep fizycznie. Wielu klientów bało się kupować w ciemno. I nie ma się co dziwić. Też bym nie chciał ryzykować z kupowaniem kabiny parowej przez internet.

    [Odpowiedz]

  5. Mi się wydaje, że coraz więcej ludzi zaczyna rozumieć, jak działa internet oraz marketing w Web 2.0. Mimo wszystko takie poradniki są potrzebne, choćby dla tych, którzy w ten biznes dopiero wchodzą.

    [Odpowiedz]

  6. Matylda pisze:

    Wielu ludzi chyba nie rozumie znaczenia jakości ruchu w internecie i tylko idą na ilość. To jest błąd, bo takie ślepe dążenie do zwiększania liczby wejść to droga donikąd.

    [Odpowiedz]

  7. Tytuł tytułem, ale informacje przydatne i niestety potwierdzające, że od założenia sklepu internetowego do zbierania zysków jeszcze daleka droga…

    [Odpowiedz]

  8. Ula pisze:

    Nie rozumiem powyższych zarzutów. Ja byłam usatysfakcjonowana z treści i pasuje mi ona do tytułu. Warto to przeczytać zanim otworzy się własny sklep internetowy.

    [Odpowiedz]

  9. Basia pisze:

    Początki e-sklepu nigdy nie są proste. Należy nie tylko umiejętnie stworzyć i zoptymalizować stronę e-sklepu, ale także poprowadzić działania w kwestiach takich jak pozycjonowanie i promocja. Wymaga to ogromnej wiedzy i świadomości jak umiejętnie to zrobić. Dlatego aby nie popełnić żadnego błędu i aby działanie te przyniosły pozytywne a nie negatywne skutki, dobrze jest powierzyć je firmie, która zajmuje się tym profesjonalnie. Da to pewność, że nasz e-sklep faktycznie będzie mógł działać jak należy.

    [Odpowiedz]

  10. kuba pisze:

    Ważne jest przy otwieraniu sklepu mięć szybkie i tanie przeyłki kurierskie.
    Na początku może być to problem jak wysyłamy małe ilości (firmy kurierskie dają nam cene od tego ile wysyłamy).
    I tu z pomocą wychodzą nam brokerzy / pośrednicy kurierscy ( np. serwis NACITO.PL) dzięki którym możemy korzystać z ofert firm kurierskich w bardzo dobrych cenach. Nie mamy żadnych zobowiązań, zamawiamy kuriera w łatwy sposób i przesyłki sa nawet o 70 % tańsze.

    [Odpowiedz]

  11. Wiele osób otwiera sklepy w wysoce konkurencyjnych niszach i nastawia się na sprzedaż aukcyjną (przynajmniej na początku). W ten sposób często wchodzi w walki cenowe i nie buduje własnej marki. Strategia niskiej ceny nie jest zbyt opłacalna na dłuższą metę… przynajmniej dla sprzedawcy. Opłaca się za to budować relację i edukować klientów w zakresie korzyści.

    [Odpowiedz]

  12. Lokaty pisze:

    Ula – nie zapominaj, w jakim kraju żyjemy. W Polsce narzekanie jest modne i zawsze znajzie się ktoś, kto się do czegoś przyczepi:)

    [Odpowiedz]

  13. Malwina pisze:

    Ciekawy artykuł. Pozdrawiam!

    [Odpowiedz]

  14. Sklep internetowy to trudna sprawa, zwłaszcza jak wprowadza się nieznany produkt. Trzeba dużo motywacji i cierpliwości, aby uzyskać dobry efekt.

    [Odpowiedz]

  15. Sven pisze:

    Mi także się podoba zarówno tytuł, jak i treść:) Dobrze, że powstają takie poradniki – może zachęcą większą liczbę ludzi do założenia własnej firmy. Bo to małe firmy będą motorem napędowym polskiej gospodarki.

    [Odpowiedz]

  16. Misiek pisze:

    W moim przekonaniu tytuł jest poniekąd trafiony. Przecież „otworzyć sklep internetowy” to nie znaczy stworzyć stronę i wrzucić ją na serwer, tylko przede wszystkim zbudować model biznesowy i ogarnąć przychody. Ale to tylko taka mała refleksja 🙂

    [Odpowiedz]

  17. Jarek pisze:

    Otwarcie sklepu online to dopiero mały kroczek w naszym biznesie. Konwersja? Tak im większa tym lepiej u mnie z konwersja wyszukiwarki się nie sprawdziła, ja polecam jednak integrację sklepu z Allegro i np. z Ceneo. Po tym sprzedaż wzrosła lecz nie są to zadawalające przychody, sklep niedługo zamykam.

    [Odpowiedz]

  18. freshmed pisze:

    Zgadzam się z Matyldą

    [Odpowiedz]

  19. Paul pisze:

    Ja prowadzę sklep internetowy także coś o tym wiem 😉

    [Odpowiedz]

  20. Piorka pisze:

    Faktycznie, nie raz spotkałam się z tym, że ktoś poświęcił wiele czasu i energii na postawienie sklepu internetowego i potem czeka i dziwi się, że klienci nie walą do niego drzwiami i oknami. Tymczasem, samo postawienie to jeden (i to dość mały) krok w stronę sukcesu, a po nim powinno być jeszcze wiele przemyślanych ruchów.

    [Odpowiedz]

  21. joanna pisze:

    ciężko jest czasem samemu otworzyć sklep, zwłaszcza jak się nie miało wcześniej do czynienia z biznesem,czasem pomóc osób z zewnątrz może znacznie poprawić wyniki sklepu

    [Odpowiedz]

  22. kar pisze:

    Na co dzień stykam się z osobami zakładającymi sklep internetowy i działam sama w Prestashop. To prawda, ludzie dalej myślą że otworzenie sklepu to super pomysł póki nie zderzą się z rzeczywistością. To oczywiście, jest dobry pomysł ale trzeba albo to oddać w ręce sprawdzonych specjalistów i słono zapłacić albo się znać 🙂 To samo tyczy się aplikacji, portali i innych pomysłów, dobrze że są, ale jak coś robić to porządnie.

    http://karolinakoscielniak.pl/

    [Odpowiedz]

  23. Współpracuję ze sklepem internetowym, który jest jakby katalogiem będącymi rozszerzeniem działalności stacjonarnej. Chodzi o to żeby umożliwić prezentacje większej ilości towaru niż jest w sklepie albo pokazywać towar poza godzinami pracy placówki a cała sprzedaż odbywa się tradycyjnie. Ma ktoś pomysł jak wtedy zmierzyć współczynnik konwersji

    [Odpowiedz]

  24. Dla osoby świeżej w temacie, która nie ma styczności z Internetem na co dzień bardzo przydatny artykuł. Wiele ludzi myśli, że jak otworzy sklep internetowy to klienci sami przyjdą. Niestety na powodzenie się sklepu www składa wiele czynników m.in. tak jak napisał autor artykuły „źródła ruchu”.

    [Odpowiedz]

  25. Michał masz racje konwersja klienta jest bardzo ważna. Jestem fotografem i zajmuje się także zdjęciami produktów do sklepów internetowych czy mógłbyś powiedzieć mi czy widzisz związek między konwersją a jakością zdjęć?

    [Odpowiedz]

  26. Efs pisze:

    Dziękuję za rzetelne info. Na pewno część z tych informacji przyda mi się w planowanym rozkręceniu własnego biznesu.

    [Odpowiedz]

  27. Janka pisze:

    Jasne, że warto przeczytać, jednak nie ma informacji jak otworzyć ten sklep, chociaż te, które są – są bardzo istotne:)
    Pozdrawiam:)

    [Odpowiedz]

  28. Piotr pisze:

    Mimo upływu czasu rady jak najbardziej przydatne. Dzięki;)

    [Odpowiedz]

  29. Michalina pisze:

    Informacje przydatne. Krótkie ale wyczerpujące. Ważne informacje dotyczące jak coś można sprzedać w internecie za pomocą sklepu.

    [Odpowiedz]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *