<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Magister nauk niepotrzebnych</title>
	<atom:link href="http://www.topmenedzer.pl/2009/10/magister-nauk-niepotrzebnych/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.topmenedzer.pl/2009/10/magister-nauk-niepotrzebnych/</link>
	<description>Biznes i marketing w internecie</description>
	<lastBuildDate>Sun, 22 Jan 2012 17:43:29 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.4</generator>
	<item>
		<title>Autor: Adam Hepner</title>
		<link>http://www.topmenedzer.pl/2009/10/magister-nauk-niepotrzebnych/comment-page-1/#comment-625</link>
		<dc:creator>Adam Hepner</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 31 Jan 2010 14:22:03 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.topmenedzer.pl/?p=1806#comment-625</guid>
		<description>W dodatku wydaje mi się, że trochę zbyt często mylimy uczelnię wyższą, która powinna uczyć myślenia, ze szkołą zawodową, która ma nauczyć konkretnego zajęcia. Wiem po swoim przykładzie - kursów uczelnianych, które naprawdę są przydatne w życiu zawodowym inżyniera oprogramowania było przez 5 (dość intensywnych) lat... kilka? Nie więcej.

A przecież gdyby był jasny podział: uczelnie naukowe i uczelnie zawodowe, to człowiek wiedziałby, na co się pisze. I z jakiegoś powodu wydaje mi się, że na oko 95% abiturientów wybierałoby uczelnie zawodowe... A te z kolei nie mając już obciążenia w postaci pseudonaukowej misji, która prowadzi do rozdarcia wewnętrznego instytucji, mogłaby współpracować z firmami zewnętrznymi, i kształcić rzeczywiście praktyków. No bo jaki menadżer będzie lepszy? Kształcony przez człowieka, który przez 40 lat czyta książki, czy przez człowieka, który przez 40 lat zarządza firmami?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>W dodatku wydaje mi się, że trochę zbyt często mylimy uczelnię wyższą, która powinna uczyć myślenia, ze szkołą zawodową, która ma nauczyć konkretnego zajęcia. Wiem po swoim przykładzie &#8211; kursów uczelnianych, które naprawdę są przydatne w życiu zawodowym inżyniera oprogramowania było przez 5 (dość intensywnych) lat&#8230; kilka? Nie więcej.</p>
<p>A przecież gdyby był jasny podział: uczelnie naukowe i uczelnie zawodowe, to człowiek wiedziałby, na co się pisze. I z jakiegoś powodu wydaje mi się, że na oko 95% abiturientów wybierałoby uczelnie zawodowe&#8230; A te z kolei nie mając już obciążenia w postaci pseudonaukowej misji, która prowadzi do rozdarcia wewnętrznego instytucji, mogłaby współpracować z firmami zewnętrznymi, i kształcić rzeczywiście praktyków. No bo jaki menadżer będzie lepszy? Kształcony przez człowieka, który przez 40 lat czyta książki, czy przez człowieka, który przez 40 lat zarządza firmami?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Damian</title>
		<link>http://www.topmenedzer.pl/2009/10/magister-nauk-niepotrzebnych/comment-page-1/#comment-624</link>
		<dc:creator>Damian</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 14 Dec 2009 07:19:31 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.topmenedzer.pl/?p=1806#comment-624</guid>
		<description>a czy ten problem nie został już rozwiązany np. w USA? i tyle
ciekawe pmysły ma też Francja, gdzie każdy może się dostać na państwowe studia, ale na licencjat, na mgr trzeba już trochę umieć i się postarać, a miejsc jest sporo mniej. w ten sposób większość społęczeństwa ma wyższe wykształcenie. Dodatkowo istnieje ciekawa kategoria Les Ecoles Nationales Superiuers czyli kilki naprawdę elitarnych miejsc skupiających najlepszych z najlepszych. Długo by to tu opisywać polecam, poszukać w internecie. :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>a czy ten problem nie został już rozwiązany np. w USA? i tyle<br />
ciekawe pmysły ma też Francja, gdzie każdy może się dostać na państwowe studia, ale na licencjat, na mgr trzeba już trochę umieć i się postarać, a miejsc jest sporo mniej. w ten sposób większość społęczeństwa ma wyższe wykształcenie. Dodatkowo istnieje ciekawa kategoria Les Ecoles Nationales Superiuers czyli kilki naprawdę elitarnych miejsc skupiających najlepszych z najlepszych. Długo by to tu opisywać polecam, poszukać w internecie. <img src='http://www.topmenedzer.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Łukasz Schab</title>
		<link>http://www.topmenedzer.pl/2009/10/magister-nauk-niepotrzebnych/comment-page-1/#comment-623</link>
		<dc:creator>Łukasz Schab</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 20 Oct 2009 11:30:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.topmenedzer.pl/?p=1806#comment-623</guid>
		<description>Moim zdaniem kolejnym problemem uczelni wyższych jest również to że kształcą na kierunkach, które za 5 lat mogą okazać się już zupełnie nieprzydatne. Wtedy, osoby, które go wybrały, w mniejszym lub większym stopniu, zmarnowały czas, który zainwestowały w naukę.

Nie zawsze formalne wykształcenie jest gwarancją dobrej pracy i dobrego życia. Jasne, wszyscy muszą mieć obecnie papierek.  Mam jednak trochę uczucie zmuszania do zdobycia wyższego wykształcenia. Jest to obecnie wymagane. Czy jednak jest ono rzeczywiście wyznacznikiem tego jak będzie nam się żyło? Nie wydaje mi się. Zdecydowanie lepiej jest pracować i ewentualnie jeszcze studiować zaocznie, zdobywając potrzebne doświadczenie, niż marnować 5 lat, tylko i wyłącznie na zdobycie wiedzy, która będzie w dużej części nieprzydatna.

Btw. Ciekawy film z konferencji TED &quot;Ken Robinson – szkoły zabijają kreatywność&quot; można obejrzeć tutaj:

http://www.biznesplany.biz/2009/10/ken-robinson-%E2%80%93-szkoly-zabijaja-kreatywnosc-1/

http://www.biznesplany.biz/2009/10/ken-robinson-%E2%80%93-szkoly-zabijaja-kreatywnosc-2/</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Moim zdaniem kolejnym problemem uczelni wyższych jest również to że kształcą na kierunkach, które za 5 lat mogą okazać się już zupełnie nieprzydatne. Wtedy, osoby, które go wybrały, w mniejszym lub większym stopniu, zmarnowały czas, który zainwestowały w naukę.</p>
<p>Nie zawsze formalne wykształcenie jest gwarancją dobrej pracy i dobrego życia. Jasne, wszyscy muszą mieć obecnie papierek.  Mam jednak trochę uczucie zmuszania do zdobycia wyższego wykształcenia. Jest to obecnie wymagane. Czy jednak jest ono rzeczywiście wyznacznikiem tego jak będzie nam się żyło? Nie wydaje mi się. Zdecydowanie lepiej jest pracować i ewentualnie jeszcze studiować zaocznie, zdobywając potrzebne doświadczenie, niż marnować 5 lat, tylko i wyłącznie na zdobycie wiedzy, która będzie w dużej części nieprzydatna.</p>
<p>Btw. Ciekawy film z konferencji TED &#8222;Ken Robinson – szkoły zabijają kreatywność&#8221; można obejrzeć tutaj:</p>
<p><a href="http://www.biznesplany.biz/2009/10/ken-robinson-%E2%80%93-szkoly-zabijaja-kreatywnosc-1/" rel="nofollow">http://www.biznesplany.biz/2009/10/ken-robinson-%E2%80%93-szkoly-zabijaja-kreatywnosc-1/</a></p>
<p><a href="http://www.biznesplany.biz/2009/10/ken-robinson-%E2%80%93-szkoly-zabijaja-kreatywnosc-2/" rel="nofollow">http://www.biznesplany.biz/2009/10/ken-robinson-%E2%80%93-szkoly-zabijaja-kreatywnosc-2/</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: E.P.</title>
		<link>http://www.topmenedzer.pl/2009/10/magister-nauk-niepotrzebnych/comment-page-1/#comment-622</link>
		<dc:creator>E.P.</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 20 Oct 2009 08:11:36 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.topmenedzer.pl/?p=1806#comment-622</guid>
		<description>Ponad 30% pobieranych podatków pochłaniają same urzędy skarbowe - wynagrodzenia dla pracowników, utrzymanie budynków, wyposażenie itp.
Podejrzewam, że w przypadku ZUSu jeszcze większy procent pobieranych składek idzie na utrzymanie samego ZUSu.
Finansowanie uczelni wyższych to tylko kropla (duża, ale tylko kropla) w morzu redystrybuowanych (czyli marnotrawionych) pieniędzy.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ponad 30% pobieranych podatków pochłaniają same urzędy skarbowe &#8211; wynagrodzenia dla pracowników, utrzymanie budynków, wyposażenie itp.<br />
Podejrzewam, że w przypadku ZUSu jeszcze większy procent pobieranych składek idzie na utrzymanie samego ZUSu.<br />
Finansowanie uczelni wyższych to tylko kropla (duża, ale tylko kropla) w morzu redystrybuowanych (czyli marnotrawionych) pieniędzy.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Arek</title>
		<link>http://www.topmenedzer.pl/2009/10/magister-nauk-niepotrzebnych/comment-page-1/#comment-621</link>
		<dc:creator>Arek</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 19 Oct 2009 14:24:39 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.topmenedzer.pl/?p=1806#comment-621</guid>
		<description>Około 40% pieniędzy na oświatę pochłania “góra”, czyli ludzie którzy pobierają podatki, rozdysponowują je i kontrolują ich wydawanie (MEN, kuratoria oświatowe, urzędy skarbowe itd.). To niewiarygodne, ale tak działa tzw. redystrybucja dóbr w imię sprawiedliwości społecznej, równości dostępu do oświaty itp. “Góra” to pierwsze źródło marnotrawstwa. Czy wiesz, że na UMCS-ie więcej jest osób zatrudnionych w administracji niż pracowników naukowych?

Prywatne uczelnie kierują się zyskiem - ok, ale jaki bodziec do poprawy poziomu kształcenia mają państwowe uczelnie?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Około 40% pieniędzy na oświatę pochłania “góra”, czyli ludzie którzy pobierają podatki, rozdysponowują je i kontrolują ich wydawanie (MEN, kuratoria oświatowe, urzędy skarbowe itd.). To niewiarygodne, ale tak działa tzw. redystrybucja dóbr w imię sprawiedliwości społecznej, równości dostępu do oświaty itp. “Góra” to pierwsze źródło marnotrawstwa. Czy wiesz, że na UMCS-ie więcej jest osób zatrudnionych w administracji niż pracowników naukowych?</p>
<p>Prywatne uczelnie kierują się zyskiem &#8211; ok, ale jaki bodziec do poprawy poziomu kształcenia mają państwowe uczelnie?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

<!-- Performance optimized by W3 Total Cache. Learn more: http://www.w3-edge.com/wordpress-plugins/

Minified using disk
Page Caching using disk (enhanced) (user agent is rejected)

Served from: www.topmenedzer.pl @ 2012-02-09 08:54:13 -->
