Model biznesowy – nowy początek

Model biznesowy to pojęcie – wytrych, które w ostatnich latach robi zawrotną karierę wśród przedsiębiorców, menedżerów, osób piszących o biznesie i tych, którzy starają się o pewne refleksje nad naturą biznesu. Jeszcze nie tak dawno najważniejszy był biznes plan. Teraz na progu działalności gospodarczej jawi się bliżej nieokreślony model biznesowy. Jego rozpoznanie, być może odkrycie, może skopiowanie, jest gwarancją osiągnięcia przez firmę sukcesu.

Model biznesowy na przykładzie restauracji, pubów i klubów

Jeśli w ramach badań naukowych sprawdzimy jak funkcjonują, jak działają restauracje, puby i kluby zlokalizowane wokół np. wrocławskiego rynku to zauważymy, że niczym specjalnym się pomiędzy sobą nie różnią. Może muzyka, wystrój, inny parasol, ale w sumie wszędzie jest … [Ustawa o wychowaniu w trzeźwości…] i wszędzie są okazjonalne, mniej istotne dodatki do tego typu napojów. Można zaryzykować stwierdzenie, że nic innego się w takiej okolicy nie opłaca. Dlaczego?

Dlatego, że opłaty za najem są wyjątkowo wysokie, a gdzieś ten dochód trzeba uzyskać i gdzieś te koszty trzeba obniżyć. Dlatego napoje i minimalna. konsumpcja. W zasadzie nic prostszego… Możemy zatem powiedzieć, że dominującym sposobem działania organizacji jest właśnie takie postępowanie. Ten rodzaj postępowania to w zasadzie model biznesowy rynkowego zbiorowego żywienia.

Czym jest model biznesowy?

Gdybyśmy chcieli posłuchać teoretyków to usłyszymy, że model biznesowy to system ściśle określonych elementów i założeń dotyczących branży, klientów, ich potrzeb, sposobu prowadzenia działalności, generowania wartości, zysku itp., które to muszą być do siebie ściśle dopasowane. Jest to sformułowanie J. Margretta’y [Magretta J., Why Business Models Matter? “Harvard Business Review”, Maj, 2002]. Taki model musi odpowiadać na następujące pytania:

– kto jest klientem?

– co tworzy wartość dla klienta?

– jak tworzyć zysk w danym sektorze?

– jak dostarczyć wartość klientowi po odpowiednim koszcie?

Inni autorzy bestsellerowej książki – „Strefa zysku” – Slywotzky, Adelman i Morrison proponują ujęcie modelu biznesowego także w czterech aspektach [Slywotzky A., Morrison D. J., Andelman B., Strefa zysku, PWE Warszawa, 2000]. Ważny według nich jest wybór odpowiednich klientów, tych dla nas najważniejszych (20:80), tych szczególnych, którzy dużo kupują, którzy kupują te produkty  i usługi, które mają najwyższą marżę.

Klienci w modelach biznesowych

Niestety w biznesie jest tak, że niektórzy klienci „są bo są”. Obsłużyć ich trzeba, po to żeby nie szerzyli na zewnątrz defetyzmu, ale żeby od razu hołubić… Dla browarów najważniejsi są smakosze spod znaku Rancza, nie ci wysublimowani specjaliści od specjalnie ważonego piwa. Wspomniani autorzy wskazują także na potrzebę rozpoznania miejsca powstawania zysku. Jak to wyjaśnić?

Nie wszystkie elementy obsługi klienta są tak samo rentowne, nie wszystkie etapy procesu produkcyjnego są tak samo ekonomiczne. Zawsze znajdzie się taki etap, który szczególnie opłaca się wykonać. Nie jest istotne, czy nazwiemy to wyjątkową fazą, w której dodajemy wyjątkową wartość dodaną, czy po prostu – najbardziej opłacalną częścią działalności firmy. Ważne, żebyśmy wiedzieli, w którym to jest miejscu, która to część naszych działań.

Jeśli już nabędziemy taką wiedzę, to w kolejnym kroku musimy wokół takiego etapu zbudować całą firmę, czyli podjąć chociażby decyzję o tym czy sami będziemy wykonywać wszystkie czynności, czy zlecimy je na zewnątrz; decyzje o tym, czy założymy działalność gospodarczą, czy zarejestrujemy spółkę prawa cywilnego lub handlowego; czy będziemy tworzyć biznes z perspektywą długoterminową, czy tylko po to żeby osiągnąć ten jeden konkretny cel.

Oprócz odkrycia i wdrożenia modelu biznesowego ważne jest dopilnowanie, żeby nasz model nie został za szybko skopiowany przez innych. Nie wszyscy jesteśmy Billami Gatesami potrafiącymi bardzo dobrze chronić swój model działania. W dzisiejszym świecie jest o to wyjątkowo trudno, ale należy przynajmniej próbować.

Modele biznesowe czekają dopiero na głębszą refleksję. Ten artykuł rozpoczyna pewien cykl, w którym chcemy zadać sobie kilka pytań dotyczących modeli biznesowych i być może znaleźć kilak ciekawych odpowiedzi.

Sprawdź też...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *