Sympatyczna perswazja – recenzja

5

Jestem właśnie po lekturze książki „Sympatyczna perswazja” Konrada Pankiewicza i muszę przyznać, że wywarła ona na mnie niewątpliwie pozytywne wrażenie. Konstrukcja książki Sympatyczna perswazja to świetna pozycja dla tych, którzy chcą poprawić swoją sympatyczność, a przy tym nie mają czasu ani ochoty na przedzieranie się przez grube tomiska. Książka ma ponad 180 stron, ale z [...]

Doradca, konsultant i szkoleniowiec w zakresie biznesu i marketingu w internecie, chcesz wiedzieć więcej: Kliknij

Jestem właśnie po lekturze książki „Sympatyczna perswazja” Konrada Pankiewicza i muszę przyznać, że wywarła ona na mnie niewątpliwie pozytywne wrażenie.

Konstrukcja książki

Sympatyczna perswazja to świetna pozycja dla tych, którzy chcą poprawić swoją sympatyczność, a przy tym nie mają czasu ani ochoty na przedzieranie się przez grube tomiska. Książka ma ponad 180 stron, ale z całą pewnością można ją przeczytać w jeden dzień. Podzielona jest na mini rozdziały po 2-4 strony, z czego każdy poświęcony jest jednemu i tylko jednemu zagadnieniu.

Autor

Konrad Pankiewicz – wykładowca w Marketing Communication Academy, współtwórca grupy ADV.pl. Specjalizuje się w wykorzystywaniu neurolingwistycznych strategii wpływu do tworzenia skutecznych modeli komunikacji perswazyjnej.

Dla kogo jest książka

Książka jest napisana w sposób niezwykle prosty. Dlatego czyta się ją szybko i łatwo. Nie ma trudnych zwrotów, rysunków czy schematów. Dlatego dociera do szerokiej rzeszy czytelników. Zawiera spory zbiór technik, które pomogą nam stać się bardziej sympatycznymi – osobami, które są lubiane, które potrafią jawić się w oczach innych jako niebywale sympatyczne.

Treść książki

Techniki sympatycznej perswazji, jak sam autor pisze, są często banalne (choć i o nich warto od czasu do czasu przypomnieć), ale nie brakuje bardziej wyszukanych. Konrad Pankiewicz bazuje na poważnych badaniach naukowych i wieloletnich doświadczeniach różnych guru perswazji, przy czym sam zachowuje prostotę przekazu.

Sympatyczna perswazja nie jest może kamieniem milowym w tej dziedzinie, ale jeśli nie chcesz studiować licznych badań, czytać stosu książek – ta pozycja zawiera wszystko, czego potrzeba aby stać się bardziej sympatyczną osobą.

Zakres technik obejmuje tak trywialne jak uśmiechanie się (o czym, my Polacy, często zapominamy), czy zapamiętywanie imion, ale nie brakuje także bardziej wysublimowanych i mniej oczywistych sposobów na poprawę swojej sympatyczności, jak proszenie o pomoc, czy wykorzystanie dysonansu poznawczego.

Podsumowanie

Sympatyczna perswazja jest łatwa, lekka i przyjemna, ale mimo tego nie traci na skuteczności. Książkę polecam najpierw przeczytać w całości, a następnie codziennie testować i wprowadzać do swojego „arsenału” jedną-dwie techniki. Sympatia gwarantowana :)

Książkę można nabyć w księgarni OnePress – www.onepress.pl



5 Komentarzy

  1. Psychika.net pisze:

    Wg mnie takie wprowadzanie do arsenału technik perswazji zabija w nas naturalność ekspresji. Mam nadzieję, że podejdziesz do nich z dystansem :)

    Bo ci którzy siedzą w biznesie, z pewnością wyłapią bardzo szybko czego używasz, której sztuczki – a to z pewnością nie zaowocuje dobrą transakcją.

    Sam jestem świadkiem jak ludzie naokoło mnie nieudolnie używają sztuczek psychologicznych, które ja mam w małym paluszku. Szczycą się tym, a ja widzę, jak żałośnie to wygląda.

    Pozdrawiam i dystansu życzę :)

    Integralny

    [Odpowiedz]

  2. @Psychika.net – mam inne zdanie na ten temat. Jeśli ktoś zwyczajnie zacznie się więcej, szczerze uśmiechać, to stosuje jedną z technik. Natomiast wygrywają obydwie strony, ponieważ sama osoba czuje się lepiej, a ja dla przykładu lubię uśmiechniętych ludzi.

    Nieudolna perswazja to inny temat, choć zgodzę się, że jeśli widzimy, iż ktoś chce nami manipulować, to przynosi to mocny, przeciwny do zamierzonego efekt.

    [Odpowiedz]

  3. Psychika.net pisze:

    Hmm..Może napiszesz notkę o jednej z technik „sympatycznej perswazji”?

    [Odpowiedz]

  4. Psychika.net pisze:

    Muszę Ci powiedzieć, że jednak spoko ten nowy design :)

    [Odpowiedz]

  5. Po pierwszym szoku zaczynasz się przyzwyczajać? Zastanawiam się nad zmniejszeniem rozmiaru czcionki z 16 na 14 :)

    [Odpowiedz]

Zostaw Komentarz