Kto w kryzysie jest najlepszym doradcą menedżera?

1

Jest kryzys – tak od kilku miesięcy każdego dnia media zapewniają sobie newsy, którymi karmią nasze umysły. Zapewne coś w tym jest jeśli spojrzymy na giełdę, kursy walut oraz informacje z rynku pracy. Zastanawiam się jednak ile jest tego kryzysu w kryzysie, podobnie jak kiedyś bohater jednej z komedii mierzył zawartość cukru w cukrze. Bo [...]

Doradca, konsultant i szkoleniowiec w zakresie biznesu i marketingu w internecie, chcesz wiedzieć więcej: Kliknij

Jest kryzys – tak od kilku miesięcy każdego dnia media zapewniają sobie newsy, którymi karmią nasze umysły. Zapewne coś w tym jest jeśli spojrzymy na giełdę, kursy walut oraz informacje z rynku pracy. Zastanawiam się jednak ile jest tego kryzysu w kryzysie, podobnie jak kiedyś bohater jednej z komedii mierzył zawartość cukru w cukrze. Bo może ta ogólna ocena sytuacji byłaby inna, gdyby media nie lansowały tak tego tematu, ale w mediach „good news is bad news”.

Nie to jest jednak tematem niniejszego artykułu. Bo niezależnie od tego co kształtuje się w mediach, obecny stan gospodarczy mógł zaskoczyć niejednego menedżera. Po raz pierwszy od wielu, wielu lat może to być rok bez rocznej premii dla kadry zarządzającej. Sytuacja na rynkach międzynarodowych oraz krajowym może wpłynąć na poziom przychodów, konieczność ograniczenia produkcji. W skrajnych przypadkach, nie licząc likwidacji, może też okazać się konieczna redukcja zatrudnienia. Są to zapewne nie jedyne problemy przed którymi stanąć musi menedżer przedsiębiorstwa, które nie działa np. w branży produktów dla niemowląt, bo ponoć dzieci przybywa i zamówienia dla tych firm rosną.

Kiedyś, jeszcze niedawno, firmy korzystały z usług doradcy, konsultanta, który wykorzystując swoją wiedzę oraz doświadczenie biznesowe pomagał firmom poradzić sobie z wyzwaniami. Uczestniczył w planowaniu strategii, ustalaniu priorytetów, które przedsiębiorstwa realizowały. Obecnie, gdy nastąpił czas w którym nic nie jest takie, jak przez ostatnie kilkanaście lat naszej wolnej gospodarki, czy konsultant będzie wiedział co zrobić? Bo jeśli obecny kryzys, lub jak kto woli, …. (korekta, zwolnienie) jest czymś, z czym nawet najstarsi górale się nie spotkali? Kto wtedy może najlepiej służyć radą dla menedżera, szczególnie gdy musi likwidować etaty, wprowadzać ograniczenia, które mogły jeszcze niedawno nie być do przewidzenia w ogóle.

Jak zatem może sobie poradzić młody, czy też doświadczony menedżer, który stoi przed ścianą wyzwań, problemów, o jakich w ogóle nie myślał, których nawet w najczarniejszych snach nie był w stanie przewidzieć?

A może jest jednak ktoś, bliżej niż menedżerowi się wydaje, kto będzie wiedział, albo zastanowi się jak w takiej sytuacji sobie radzić, jakie decyzje podejmować, gdy ryzyko jest tak duże? A może ten menedżer sam znajdzie odpowiedź? Anegdota mówi, że konsultant to osoba, która przychodzi do klienta, mówi mu to co on wie i bierze za to pieniądze. A może w kryzysie będzie taka oto anegdota, że przychodzi do klienta coach, zadaje mu pytania, na które nie zna odpowiedzi i … też bierze za to pieniądze. Pointa identyczna – zapłata, ale inna metodologia. Jeśli konsultant nie jest w stanie obecnie znaleźć skutecznych rozwiązań, to może klient – menedżer sam je znajdzie.

Sam przy pomocy coacha, który pozwoli mu zastanowić się dzięki pytaniom, których może sam menedżer nie byłby w stanie sobie zadać. Istotne jest, aby na początku menedżer ustalił co chce uzyskać, jaki cel chce osiągnąć, gdyż to stanowić będzie kontekst do dalszych rozmów, w których coach stawiał będzie pytania, a menedżer sobie udzielał odpowiedzi. W sytuacji, gdy nikt nie jest w stanie przewidzieć dalszych skutków, ani scenariuszy, może właśnie menedżer, który stoi przed tym wyzwaniem, będzie najlepszym doradcą w rozwiązaniu obecnej trudnej sytuacji. Znając własną firmę, dotychczasowe jej atrybuty, a także słabości będzie jedną z najwłaściwszych osób, które mogą znaleźć sposób na przezwyciężenie, przetrwane kryzysu.

Czy zatem menedżer sam, bez współpracy z coachem, może również odnaleźć sposób na obecne czasy?

Jeśli to potrafi – doskonale. Współpracując z coachem może uzyskać jednak całkiem odmienną perspektywę. Rozpocząć poszukiwanie nowych, innych sposobów, właśnie dzięki temu, że coach pobudzi menedżera pytaniami do przemyśleń, do zmiany przekonań, które skutecznie dotychczas mogły ograniczać menedżera. Wreszcie coach może wpłynąć na zmianę postrzegania samego siebie przez klienta, który może oswobodzić się z wieloletnich nawyków, przyzwyczajeń, a odkryć w sobie to, co będzie mógł efektywnie wykorzystać właśnie w czasie kryzysu.

Warto podkreślić, że coaching dotyczy tego, co klient – menedżer chce zmienić w sobie. Bo tylko na siebie mamy największy wpływ i możemy skutecznie, choć nie bez wysiłku wprowadzać trwałe zmiany. Czy zatem klient chce pracować nad jedną ze swoich umiejętności menedżerskich, czy też nad własnym postrzeganiem siebie, czy tym, co jest właśnie obecnie dla niego istotne - najważniejsze, że samodzielnie podejmuje decyzję co chce zmienić po to, aby to osiągnąć. Bo wszystko co jest mu potrzebne do zmiany już ma, jest to kwestia poszukania i uruchomienia tych zasobów.

Autorem Artykułu jest Wojcech Pill – coach i trener www.pillot.pl



Jeden komentarz

  1. Dieta pisze:

    Z pomocą coacha można osiągnąć naprawdę dobre efekty. Trzeba jednak wiedzieć, kogo wybrać bo zły coach może doprowadzić do okropnych decyzji…

    [Odpowiedz]

Zostaw Komentarz