Outsourcing

9

Czym jest outsourcing? Outsourcing oznacza, że przedsiębiorstwo zleca innemu przedsiębiorstwu usługi, które mogłoby wykonywać u siebie. Wiele dużych firm zleca na zewnątrz prace związane z call center, e-mailami oraz płacami. Zadania te wykonywane są przez oddzielne firmy, które specjalizują się w danej działalności. Jest wiele powodów, dla których firmy wykorzystują outsourcing, ale najbardziej oczywistą jest [...]

Doradca, konsultant i szkoleniowiec w zakresie biznesu i marketingu w internecie, chcesz wiedzieć więcej: Kliknij

Czym jest outsourcing?

Outsourcing oznacza, że przedsiębiorstwo zleca innemu przedsiębiorstwu usługi, które mogłoby wykonywać u siebie. Wiele dużych firm zleca na zewnątrz prace związane z call center, e-mailami oraz płacami. Zadania te wykonywane są przez oddzielne firmy, które specjalizują się w danej działalności.

Jest wiele powodów, dla których firmy wykorzystują outsourcing, ale najbardziej oczywistą jest ten, że przyczynia się to do oszczędności. Wiele firm-podwykonawców może wykonywać usługi dużo taniej niż duża firma, chociażby dlatego, że mają mniej poziomów hierarchii i niższe płace.

Outsourcing pozwala również na skupienie uwagi na tym, co ważne i jedynie wymaganie od firmy-podwykonawcy utrzymania pewnych standardów. Oznacza to, że menedżerowie mogą poświęcić więcej czasu i uwagi na zadania ważniejsze, o szerszym spektrum, które mogą przyczynić się w większym stopniu do poprawy kondycji firmy. Często firmy-podwykonawcy stają się światowej klasy ekspertami w zakresie swojego działania, dzięki obsłudze kilku kluczowych firm, dostępie do technologii oraz wytwarzaniu u siebie innowacji związanych z pracą, którą wykonują. To nie byłoby możliwe w dużej firmie, w której dział zajmujący się, dajmy na to call center, byłby traktowany po macoszemu.

Firmy-podwykonawcy czasami wyprzedzają swoich zleceniodawców w ekspansji, przez co torują im drogę do nowych rynków.

Są oczywiście minusy outsourcingu. Głównym minusem jest to, że outsourcing często eliminuje bezpośredni kontakt pomiędzy firmą a jej klientami. Przeszkadza to w budowaniu solidnych relacji z klientami i może prowadzić do niezadowolenia jednej lub obydwu stron. Istnieje również ryzyko, że utracimy kontrolę nad pewnymi aspektami działania firmy, ponieważ outsourcing prowadzi do opóźnień w komunikacji i implementacji projektów.

Istnieje też poważne ryzyko uzależnienia się od podwykonawców, co może osłabić pozycję strategiczną firmy w długim okresie. Także wycofanie się podwykonawcy z kontraktu może spowodować nagły szok i paraliż w firmie.

Decyzja o tym, czy outsourcować powinna być poprzedzona głębokimi analizami i rozpatrywana dla każdej firmy, biorąc pod uwagę jej unikalne położenie. Outsourcing może być dla jednych zbawienny, innych doprowadzić do upadku. Mimo tego warto próbować – być może będzie to Twoja uniklana przewaga konkurencyjna?



9 Komentarzy

  1. Rafał pisze:

    Bardzo fajny wpis, chociaż mogło być trochę więcej na ten temat…
    Z mojej strony mam dwa przemyślenia:

    1. Wiele firm (zwłaszcza mikroprzedsiębiorstw) nie może istnieć bez outsourcingu. Ja np. rozpoczynam działalność jako grafik komputerowy. Gdybym nie nawiązał współpracy z drukarnią, po prostu nie mógł bym wykonywać swoich usług…

    2. Outsourcing to często przeżucanie problemów na innych… Moim zdaniem jednak (zwłaszcza w dużych firmach) to także pozbywanie się możliwości zarobienia. Jeżeli np. stołówkę zlecimy firmie zewnętrznej, to problem mamy z głowy. Z drugiej jednak strony, gdybyśmy to my zorganizowali posiłki, może byłoby taniej, lub jedzenie byłoby lepszej jakości. Czyli za tą samą cenę, dostajemy więcej. Coś przecież musi zarabiać firma outsourcingowa…

    Pozdrawiam

    PS Gratuluje bloga, jestem tu od niedawna, ale naprawdę bardzo mi się podoba ;) .

    [Odpowiedz]

  2. @Rafał – dzięki za miłe słowa, będę również wdzięczny za takie, które nakierują mnie na zmiany podnoszące jakość :)

    Ad. 1 – Mówisz o budowaniu sieci, nie o outsourcingu. Outsourcing miałby miejsce wtedy, gdybyś miał podwykonawców-grafików. Sieci są bardzo efektywne i rzeczywiście małe przedsiębiorstwa nie mogłyby bez nich istnieć, z resztą duże też dzięki nim sobie lepiej radzą – przykład: keiretsu japońskie. Takie marki jak Fujitsu, Toshiba, Mazda, Toyota czy Mitsubishi wszyscy znamy … i mamy temat na następny wpis.

    Ad. 2 – Outsourcing może się okazać zdradliwy, jeśli „wyrzucisz” z firmy działalność mającą wpływ na markę, na kontakt z klientem (Orange się na tym przejechał), a także jeśli podwykonawca nie jest w stanie zapewnić poziomu jakości, którego wymagasz. W innych wypadkach robi się to z prostego powodu – jest taniej i mniej zobowiązująco, bo jeśli nagle działalność przestanie być potrzebna – wypowiadasz kontrakt, a zwolnienia grupowe, restrukturyzacja i inne problemy nie dotyczą Twojej firmy.

    [Odpowiedz]

  3. Rafał Lebich pisze:

    Faktycznie, nigdy o tym nie pomyślałem jak o sieci.

    Co do zmian, to na razie tylko jedno mi się rzuciło w oczy: jak się klika na imię i nazwisko kogoś kto komentował, to jego strona mogła by się otwierać w nowej karcie. Wtedy taki klik, by nie zamykał automatycznie twojego bloga.

    [Odpowiedz]

  4. @ Rafał – dzięki, postaram się to poprawić.

    [Odpowiedz]

  5. m.rr pisze:

    no własnie (napisałeś, że to temat na kolejny wpis), napisz coś o keiretsu, to bardzo ciekawy temat :) jakie jest to keiretsu „klasyczne” i jak keiretsu wygląda w wydaniu „polskim” … pewnie ma minusy (jakie?)

    [Odpowiedz]

  6. Marcin Tatara pisze:

    Witam przypadkiem trafiłem na Twojego bloga
    piszę pracę magisterską odnośnie outsourcingu,
    Wiem, że tak forma optymalizacji kosztów jest ryzykowna czy jesteś może w posiadaniu przykładów przedsiębiorstw którym outsouring nie wyszedł?
    P.S Gratuluje bloga

    [Odpowiedz]

  7. @Marcin Tatara – outsourcing to nie tylko optymalizacja kosztów, to także większa elastyczność.
    Jeśli chodzi o przykłady skonkretyzuj – chodzi o wdrożenie outsourcingu w firmie?

    [Odpowiedz]

  8. Marcin Tatara pisze:

    Przepraszam, że dopiero teraz odpisuje, konkretnie chodzi i o to, aby w pracy wpleść też przykład przedsiębiorstwa, któremu nie wyszedł outsourcing (co zrobiono nie tak), myślę, że coś takiego ubogaciłoby moją pracę.
    Celem mojej pracy jest to aby ukazanie tego, że każde większe przedsiębiorstwo jeśli nie teraz to w przyszłości będzie skazane na outsourcing.i
    Jeśli jesteś mi wstanie pomoc to super,
    Z góry dzięki

    [Odpowiedz]

Zostaw Komentarz