Żeby wyjaśnić zjawisko jakim są keiretsu, należy cofnąć się w czasie. Jakieś niecałe 1000 lat wystarczy. W roku 1192 szogun, naczelny wódz, Yoritomo z rodu Minamoto stworzył system feudalnej administracji wojskowej, zwanej bakufu. System ten stał się sercem Japonii przez następne stulecia. Samurajowie, oddani swoim daimyo bezgranicznie, wielcy szoguni i generałowie. Takich Japończyków znamy. Natomiast głębiej, w ich kulturze, możemy dostrzec bardzo silną presję – na przestrzeganie zasad, na hierarchię, lojalność. Jest to kultura roli – w której każdy stara się wykonywać zadania przypisane do „etykietki”. Tą etykietą może być ‘samuraj’, może być ‘Japończyk’, a może być także ‘żona samuraja’. Każdy ma co najmniej kilka takich etykietek i zgodnie z przypisanymi do nich cechami się zachowuje.
Prowadzi to do wykształcenia się specyficznych powiązań międzyludzkich, charakterystycznych dla tego kraju. Przede wszystkim Japończycy bardzo dobrze czują się u siebie, natomiast poza granicami kraju razi ich mocno nieprzestrzeganie pewnych norm japońskich. Prowadzi to do silnego nacjonalizmu.
Wyrazem nacjonalizmu japońskiego i kultury nastawionej na kolektyw jest właśnie keiretsu. Keiretsu to grupa przedsiębiorstw japońskich, która skupia się zazwyczaj wokół dużego banku i współpracuje ze sobą. Keiretsu utrzymują między sobą powiązania kapitałowe, prowadzą razem przedsięwzięcia joint-venture i pomagają sobie w trudnych czasach. Daimio zostali zastąpieni przez prezesów, prowincje przez spółki, samurajowie przez menedżerów, ale to dalej Ci sami Japończycy, którym na myśl o wojnie zapalają się oczy.
W ramach keiretsu działają znane na całym świecie marki, jak Toyota, Mistubishi, Fujitsu, Hitachi, Isuzu, Konica Minolta, Canon, Nissan, Yamaha, Mazda, Fuji Photo Film, czy Toshiba. Jak widać, działanie w keiretsu przyczynia się do zwiększenia możliwości międzynarodowego konkurowania. Spółki zrzeszone są silniejsze. Mają większą siłę przetargową, bardziej stabilną sytuację.
Keiretsu co prawda mogą spowalniać wzrost, ponieważ w przypadku dynamicznego rozwoju jednej firmy, musi ona ciągnąć za sobą pozostałe, jednak w przypadku spadku, również jest on łagodniejszy – keiretsu działają jak spadochrony, które trzeba ze sobą nieść pod górę, ale pozwalają przeżyć upadek.
Poza Japonią powstawały sieci wzorowane na japońskich, ale bez japońskiej kultury roli, w której dane słowo jest święte, a wykroczenie poza normy przpisane danej roli najgorszą hańbą, nie osiągną takiego poziomu efektywności.
switnie napisane, prosto, zwięźle i na temat
[Odpowiedz]
Ładnie napisane! Wydaje się być proste i całkiem uniwersalne mimo upływu lat.
[Odpowiedz]
brzmi wspaniale, ale czy homogeniczność kultury mimo wszystko nie osłabia jej jeśli zmuszona jest działać w obszarze przynajmniej zmiennym? inaczej mówiąc: rozumiem, że nie taka spółka nie jest ograniczona obszarem działalności do samej Japonii? Jeśli nie to czy aby zachować cele należy się powstrzymać od wchłaniania innej kultury? Jeśli tak to czy nie osłabia to spółki. Czy wtedy nie byłaby ona ograniczona jedynie do tych wytworów, które kultura japońska jest w stanie „eksporotować”? typu manga, sushi, sztuki walki?
[Odpowiedz]
@Damian – spytam przewrotnie: A czy Biedronka nie ogranicza swojego obszaru działania sprzedając w 99% produkty wyprodukowane w Polsce?
W biznesie nie ma nic za darmo – aby zyskać przewagę w jednym z obszarów trzeba się zgodzić na ograniczenia w innym.
[Odpowiedz]
Dziękuję za pomoc w przygotowaniu do egzaminu ) Bardzo przydatne informacje
[Odpowiedz]