Jak zostać managerem?

9

Często otrzymuję pytania dotyczące zostania managerem. Dla większości osób jest to duży skok jeśli chodzi o zakres obowiązków. Czasami jest to awans, czasami propozycja z innej firmy, a czasami zatrudnienie pierwszego pracownika. Często jest to tylko formalny skok, natomiast sama szansa na wykazanie się przychodzi dużo wcześniej. Jak przygotować się na tę rolę, opisałem w [...]

Zajmuję się doradztwem w zakresie biznesu i marketingu w internecie. Chcesz wiedzieć więcej? Kliknij

Często otrzymuję pytania dotyczące zostania managerem. Dla większości osób jest to duży skok jeśli chodzi o zakres obowiązków. Czasami jest to awans, czasami propozycja z innej firmy, a czasami zatrudnienie pierwszego pracownika. Często jest to tylko formalny skok, natomiast sama szansa na wykazanie się przychodzi dużo wcześniej. Jak przygotować się na tę rolę, opisałem w innym wpisie. Tu natomiast chciałbym się skupić na tym, co robić, aby otrzymać szansę na wykazanie się umiejętnościami przywódczymi.

Szansa na wykazanie się przywództwem i zarządzaniem nie koniecznie łączy się z realnymi nagrodami – nowym stanowiskiem, czy podwyżką. Często przyjecie nowych obowiązków oznacza jedynie rozwój osobisty, który w przyszłości przyniesie owoce. Warto uwolnić się od myślenia w stylu „za to mi nie płacą, więc tego nie zrobię”.

Przywództwo nie zawsze łączy się z wyborem – może na Ciebie spaść, lub zostać wymuszone przez okoliczności. Jeśli tak się stanie, ważne jest aby spostrzec w porę szansę i wykorzystać ją. Działaj najlepiej jak tylko potrafisz. Ważne jest, aby zaakceptować dodatkową pracę, ponieważ niesie ona także nagrody, nawet jeśli nie będą one natychmiastowe.

Znaj swoją organizację. Tylko wtedy będziesz w stanie dostrzegać otaczające Cię szanse. Jeśli pragniesz awansu na stanowisko managerskie, musisz wyłapywać szanse na wykazanie się. One zawsze Cię otaczają, natomiast nie zawsze wszystkie dostrzegasz. Mając uszy i oczy otwarte, okazji będzie więcej. Nie oznacza to, że musisz grywać z prezesem w golfa – jednak staraj się wiedzieć kto kim jest i czym się zajmuje.

Bądź znany w organizacji. Jeśli będziesz szarą myszką – nikt Cię nie zauważy, nawet jeśli będziesz prężył muskuły. Bycie bardzo dobrym w swojej pracy nigdy nie zaszkodzi, do tego pamiętaj o relacjach wewnątrzorganizacyjnych.

Bądź osobą z którą się dobrze pracuje. Jeśli będzie odwrotnie – Twoja reputacja będzie Cię wyprzedzać, a ludzie będą Cię omijać, a tym bardziej szanse na wykazanie się.

Zachowuj się jak przywódca. Zgłaszaj się na ochotnika. Zarządzający często szukają takich osób – z wewnętrzną motywacją. Jeśli już się zgłaszasz – wykonuj powierzone zadania bardzo dobrze. W takich sytuacjach jesteś bardziej wyeksponowany – jeśli otrzymasz plusy – będzie ich więcej, jeśli minusy, niestety również ich liczba będzie zwiększona.

Ubieraj się jak manager. Nie musisz być zawsze pod krawatem, jednak elegancja nigdy nikomu nie zaszkodziła. Nowe, wyprasowane i czyste ubrania to podstawa, w miarę pięcia się w górę, wymagania dotyczące stroju będą wzrastały. Masz tylko jedną szansę na zrobienie pierwszego wrażenia, oprócz tego ludzie automatycznie oceniają ilość władzy jaką masz na podstawie stroju.

Bądź pewny siebie. Brak pewności siebie można dostrzec z odległości kilometra. Wierz w siebie, a inni też w Ciebie uwierzą. Możesz mieć wątpliwości, ale bądź zawsze pewny (i pokazuj to!), że osiągniesz co sobie zamierzysz.

Nie oczerniaj współpracowników. Będą okazje w których zostaniesz poproszony o ocenę kogoś lub czyjejś pracy. Bądź taktowny. Krytykuj pracę, nie osobę i bądź konstruktywny. Oczernianie powoduje, że wyglądasz bardzo źle. Do tego tworzy Ci wrogów.

Szukaj bałaganu do posprzątania. Każda porażka jest też szansą – każdy manager będzie wydawał się niesamowicie utalentowany, jeśli jego poprzednik był bardzo kiepski.

Mógłbym pisać dalej, jednak 10 rad na początek powinno wystarczyć. Szanse same Cię znajdą, bądź jedynie na nie gotowy i cały czas rozwijaj swoje miękkie i twarde umiejętności. Stosując się do powyższych rad bardzo szybko znajdziesz szanse, a jeśli się wykażesz, także spełnienie swoich marzeń.



9 Komentarzy

  1. Grzegorz pisze:

    Jak zwykle trafny materiał:) I najważniejsze że są to sprawy które sprawdzają sie w działaniau.Pozdr.

    [Odpowiedz]

  2. Łukasz J. pisze:

    Nie wspomniałeś o jednej chyba ważnej kwestii: edukacji.
    Napisałem „chyba”, bo jestem ciekaw Twojego zdania na temat kończenia specjalistycznych studiów (zarządzanie) i czy (i w jakim stopniu) wiedza z nich przydaje się w praktyce?

    [Odpowiedz]

  3. @Łukasz – w tym wpisie skupiłem się na tym jak wyłapywać szanse w naszym otoczeniu. Co jeszcze chciałbyś wiedzieć na temat przydatności studiów z zarządzania w pracy? Być może będzie to temat następnego wpisu.

    [Odpowiedz]

  4. Łukasz J. pisze:

    Jeżeli o mnie chodzi – chciałbym się dowiedzieć czy po ukończeniu studiów zarządzania jest szansa uzyskania pracy na powiedzmy średnim szczeblu. Czy studia dobrze przygotowują do takiej odpowiedzialności, czy lepiej „wspinać się po drabinie kariery” – czyli postawić na doświadczenie?

    [Odpowiedz]

  5. @Łukasz – ok, widzę, że to temat na wpis, a nie komentarz. Niedługo wrzucę coś ciekawego na ten temat. Obalę przy okazji kilka mitów.

    [Odpowiedz]

  6. Wiola pisze:

    Mam pytanie odnośnie bycia managerem. Interesuje mnie przede wszystkim możliwość pracy za granicą na podobnym stanowisku. Czy są kursy dające międzynarodowy certyfikat managerski?

    [Odpowiedz]

  7. @Wiola – Dyplom MBA na znanych uczelniach (Wharton, Harvard, London School of Business itp.) jest takiego rodzaju certyfikatem.

    [Odpowiedz]

  8. Piotr Kawka pisze:

    A co z tzw. managerami, którzy nie mają pojęcia o tym co robią? Że jak jest spotkanie biznesowe, to trzeba takiemu kretynowi tłumaczyć łopatologicznie o co chodzi? To ma być Project Manager? W większości przypadków wiedza specjalisty jest wieksza niż PM, tyle tylko, że specjalista nie ma czasu na otwieranie szerzej kakaowego oka , bo robi za siebie i na swojego PM!!! Ciekawe, czy doczekam się odpowiedzi???:-)

    [Odpowiedz]

  9. @Piotr Kawka – od kiedy wiedza PMa powinna być większa niż specjalisty? PM jest od tego, żeby projekt szedł gładko według założonego harmonogramu.
    A jeśli manager jest słabo rozgarnięty? No cóż, skoro ktoś go zatrudnił, to niech teraz się martwi.

    [Odpowiedz]

Zostaw Komentarz