Bez względu na to, kim jesteś, zawsze pracujesz dla siebie. Bez względu na to, jaką pracę wykonujesz i ile Ci za nią płacą (jeśli w ogóle), zawsze pracujesz dla siebie. Rozszerzę odrobinę temat i poddam go refleksji.
Pracuj dobrze
Zawsze pracuj tak dobrze, jak potrafisz. Nie oznacza to, że masz robić więcej niż jesteś w stanie, lub poświęcać rodzinę i przyjaciół dla pracy (choć czasami trzeba, ale czasami trzeba też poświęcić dla nich pracę). Oznacza to, że jeśli już pracujesz – rób to dobrze, nawet jeśli nikt tego nie widzi i nikt Ci za to nie płaci.
Jakie są korzyści z pracowania dobrze?
Jeśli należycie wypełniasz swoje obowiązki, a nawet trochę więcej:
- więcej zarabiasz, jeśli taki jest system motywacyjny w Twojej firmie
- masz reputację osoby wiarygodnej i wartej zaufania
- Twój szef Cię docenia (a przynajmniej powinien)
- więcej się uczysz
- odnosisz więcej sukcesów i ponosisz mniej porażek, co wzmacnia Twoją pewność siebie oraz buduje Twój wizerunek
A jeśli szef mnie nie docenia?
Jeśli szef Cię nie docenia mimo starań, pamiętaj o tym, że jego ocena często jest relatywna i jesteś porównywany lub porównywana z innymi pracownikami w firmie, a nawet poza nią. Jeśli rzeczywiście pracujesz dobrze, nie przejmuj się i wykonuj nadal swoją pracę należycie. Mogą pojawić się wątpliwości i demotywacja, ale nie pozwól, aby wzięły nad Tobą górę.
Jeśli pracujesz dobrze, masz wciąż z tej pracy:
- reputację wśród kolegów z pracy i znajomych
- szybsze i lepsze zwiększanie swoich kompetencji
- pewność siebie i sukcesy na koncie
Nawet jeśli szef Cię nie doceni, odniesiesz wielkie korzyści z pracowania dobrze.
Nawet jeśli szef Cię nie doceni, zawsze pozostajesz atrakcyjnym pracownikiem na rynku pracy i możesz awansować i otrzymać podwyżkę zmieniając firmę – dlatego warto wykonywać należycie swoją pracę nawet wtedy, gdy nie wiąże się to z bezpośrednimi nagrodami. Pamiętaj także, że reputację jako osoba zdobywasz 24h na dobę i nie przemija ona szybko, tak więc nie tylko w pracy spisuj się na medal.

Heh. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu [szefa] Pisałem o tym ostatnio na moim blogu (miesiaccudow.blogspot.com).
Na własnym przykładzie. Poświęciłem kilka tygodni na naukę nowych technik programowania. Przeprogramowałem stronę, którą się zajmuję pracując na etacie. Pracy było trochę. Plan wykonany, produkcja skończona, efektu nie widać… gołym okiem nie.
Kolejny argument potwierdzajacy słuszność tematu że pracujemy dla siebie i własnej wiedzy. Kiedy Twoja wiedza i doświadczenie osiągnie taki poziom, że będziesz mógł zbudować na tym dobry biznes wtedy dopiero docenisz wartość wysiłku.
[Odpowiedz]