W internecie ewolucja reklamy zdaje się przebiegać szybciej niż poza nim. Mnogość możliwości i interakcji powoduje, że kreatywność nie napotyka wielu barier spotykanych gdzie indziej. Ciekawym zjawiskiem w ostatnim czasie jest zastępowanie tradycyjnych form reklamy – agresywnych i wyeksponowanych przez bardziej subtelne metody.
Najlepsza reklama, to taka, która sama w sobie stanowi wartość dla odbiorcy. W takim przypadku, jest ona postrzegana bardzo pozytywnie, a wrażenie to przenoszone jest na oferowany produkt lub usługę. Klienci nie tylko chętniej kupują, ale pomagają nam rozprzestrzeniać reklamę, polecają ją znajomym. Może to oznaczać nawet miliony darmowych wyświetleń naszej reklamy na całym świecie.
Reklamy przesycone humorem są dobrym sposobem na dostarczenie wartości odbiorcy. Zachodnie koncerny browarnicze co chwilę wypuszczają nową reklamę, która bawi i zdobywa serca publiczności. Przykładem lokalnym może być seria reklam sieci Plus z udziałem kabaretu Mumio, która ma jednocześnie bawić i sprzedawać.
Inną, o wiele trudniejszą formą reklamy niosącej wartość dla klienta jest dostarczenie poczucia wyjątkowości, nakierowanie na wyższe wartości. Jest to prawdziwe wyzwanie dla zespołu marketingowego. W tym przypadku reklama Apple – Think Different, może służyć za niedościgniony wzór. Zachęcam do obejrzenia:
Przeczytaj też:
Chwyty marketingowe dla e-biznesu
Strategie pozycjonowania w wyszukiwarkach
w pełni się zgadzam, ale jedno małe pytanie, może Pan mi wytłumaczy. Dlaczego po krótkiej rewolucji (Vizir bielsze nie będzie z dzieckiem wbiegającym w niewidowczne na tle śniegu suszące się białe prześcieradła – spot robił furorę) reklamy proszków znów wróciły do starych nudnych schematów, (tych plam nie da się usunać, zrobmy mały eksperyment…) czy może jednak humor nie pomaga w każdej dziedzinie?
[Odpowiedz]
@Damian – nie chodzi o to, czy pomaga czy nie. Każda reklama jest inna, choć pewne schematy w które się wpisują inaczej działają na różnych odbiorców. Mówiąc krótko – to skomplikowane.
A na tym poziomie marketingu chodzi przede wszystkim o konwersję reklamy na wzrost sprzedaży. Najwyraźniej w przypadku proszków nic nie pobije granulek.
[Odpowiedz]