Krótka biografia
W 1986 r., w czasie studiów na Politechnice Wrocławskiej, założył Przedsiębiorstwo Hydrotechniki i Inżynierii TAN SA, specjalizujące się w prowadzeniu robót podwodnych. Nurkowanie do dziś pozostaje jego hobby. W 1991 r. założył Europejski Fundusz Leasingowy, który szybko stał się liderem na tym rynku. Dziesięć lat później Czarnecki sprzedał akcje EFL francuskiemu bankowi Crédit Agricole za 900 mln zł. Do dziś powtarza, że był to świetny interes. W 2004 r. Leszek Czarnecki rozpoczął budowę grupy Getin Holding. W ostatnim zestawianiu magazynu Forbes – 100 najbogatszych polaków, zajął pierwsze miejsce.
Getin Holding czyli Blue Ocean
Leszek Czarnecki podczas wykładu na Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu przedstawił swój pomysł na biznes. Budowa Holdingu nie opiera się na konkurencji o klientów, na walce między produktami, opiera się na walce o najlepsze zasoby ludzkie, którym zapewnia się odpowiednią infrastrukturę i autonomię. Pomysł niby nie nowy, a jednak jak rzadko stosowany. Strukturę Getin Holding nazywa się Archipelagiem Przedsiębiorców.
Co otrzymuje osoba, która wchodzi w strukturę Holdingu?
- Pełne finansowanie projektu
- Pokaźny pakiet mniejszościowy
- Wsparcie Centali
- Ogromną autonomię
- Opcję sprzedaży akcji w dowolnym momencie
Jakie są korzyści Centali?
- Wprowadzamy do struktury przedsiębiorcę, który będzie pracował lepiej i więcej niż jakikolwiek pracownik na etacie
- Pakiet większościowy, którego wartość powinna szybko rosnąć (i zwykle tak się dzieje)
- Opcja odkupienia akcji w dowolnym momencie
Na czym polega więc biznes?
Kluczowe okazuje się dobranie odpowiednich ludzi. Wbrew pozorom takich osób nie ma wiele na rynku. Osoby, u których żyłka przedsiębiorcy objawiła się dość wcześnie, posiadają swoje firmy i raczej mało prawdopodobne, że będą chciały wejść w strukturę Holdingu (choć nie wykluczone). Osoby zajmujące stanowiska na etacie, nie zawsze są na tyle wszechstronne, aby móc prowadzić duży biznes. Tak więc barierą jest podaż odpowiednich ludzi – jednak kiedy już odpowiednia osoba zostanie odnaleziona i przekonana – praktycznie zawsze odnosi sukces. Na tym polega unikalna przewaga konkurencyjna Leszka Czarneckiego – potrafi znaleźć te cenne, ale ukryte zasoby.
Bariery wejścia do Getin Holding
Leszek Czarnecki jasno określił, że w skład Getin Holding mogą wejść jedynie firmy związane z działalnością finansową. Tak więc, możesz być świetnym informatykiem, cukiernikiem czy wulkanizatorem – odpadasz na starcie. Jeśli jesteś jednak bankowcem, zajmujesz się leasingiem lub podobną działalnością i jesteś w tym naprawdę dobry, jest szansa, że pewnego dnia otrzymasz ofertę współpracy od Leszka Czarneckiego. Bardzo hojną ofertę współpracy. I tego Wam życzę.
Przeczytaj też:
Biały Kruk – jak mały wykupił dużego

W dzisiejszym świecie rzeczywiście coraz mniej osób chce „pływać w czerwonym oceanie”; coraz więcej marzy o bezkresnych marżach błekitnego oceanu. Niestety, wiele sektorów trudno jest opisać językiem nowoczesnych strategii innowacji. O wiele łatwiej o innowacje biznesowe w usługach, o wiele trudniej w sferze produktów. Panu L. Czarneckiemu, udaje się namówic ludzi do poszukiwania takich innowacji; chociażby miały one tylko wymiar względny. Jednak, jak to autor wskazał w artykule, sukces zależy przede wszystkim od poziomu naszej motywacji. Model Getin Holdingu wyznacza chyba rzeczywiście pewien wzorzec takiego działania. W sumie ciekawe spostrzeżenia.
[Odpowiedz]
Panie Jerzy – dziękuję za komentarz, nie do końca się jednak zgodzę. Mam wrażenie, że innowacje produktowe nam już spowszedniały, natomiast te w sferze usług (Polska dopiero przestawia się na gospodarkę opartą o usługi) są bardziej eksponowane.
[Odpowiedz]
apropos zarzadzanie, rozwju…
co sadzisz o propozycjach zawartych w ksiazkach „rozmowy z bogiem” neal donald walsch?
troche to wyrwane z kontekstu…
chyba, ze nie.
[Odpowiedz]
Dawno nie czytałem podobnych bzdur Panie Michale. Leszek Czarnecki udowodnił swoją walkę o najlepsze zasoby ludzkie ograniczając i to znacznie zatrudnienie w Grupie Getin. Zapewnienie autonomii też nigdy nie nastąpiło, bowiem, aby przedsiębiorstwo prężnie się rozwijało jednostka musi być trwałym elementem maszyny a nie niezależną częścią, mającą nadmiar swobody. I zapewne Leszek czarnecki trzymał się zawsze tej zasady.
[Odpowiedz]
@Ula123 – model biznesowy GH polega na znalezieniu człowieka lub ludzi (wspólników), którym zapewnia się odpowiednie zasoby pieniężne i pozwala realizować biznes z branży finansów. Centrala naturalnie może ingerować w sprawy spółek-córek, ale poziom autonomii jest znacznie większy niż przy innych tego typu rozwiązaniach. A w gdybanie na temat tego, czym ZAPEWNE Leszek Czarnecki się kieruje pozostawiam Tobie.
Poza tym czy Ula pisze ‘czytałem’? A może to jakiś niebywale odważny użytkownik internetu się wypowiada?
[Odpowiedz]
Panie Michale – nie Ula ale Ual – stąd forma ‘czytałem’ jak najbardziej poprawna.
Model biznesowy GH co do zasady nie odbiega od innych podonych rozwiązań. Nie jednak o tym mowa. Chodzi o autonomicznośc jednostki (os.indywidualnej, nie spółki), która w przypadku GH jest raczej ograniczana. Walka Leszka Czarneckiego o najlepsze zasoby ludzkie na dzień dzisiejszy sprowadziła się do ograniczania tych zasobów i tzw „wycinania kominów”. Z perspektywy kilku lat prosperity i dwóch kolejnych kryzysu pozostaje więc pustym sloganem.
[Odpowiedz]
@Ual – rzeczywiście, przeczytałem jako Ula
Zwracam honor.
Natomiast odnośnie wycinania kominów – mówisz o ograniczaniu liczby spółek w GH, liczy prezesów spółek, czy ogólnie ludzi zatrudnionych?
[Odpowiedz]
Mówiąc o wycinaniu kominów mam na myśli szereg wykwalifikowanych specjalistów, którzy stracili pracę w GH. Proszę nie zrozumieć mnie źle: nie piszę tego personalnie, nigdy nie pracowałem jak i nikt z moich znajomych w GH, zatem też nigdy nie zostałem/nikt nie został zwolniony przez LC. Uważam poprostu, że slogany w stylu: „Inwestujemy w najlepszych”, „Dbamy o zasoby ludzkie”, „Walka o najlepsze zasoby ludzkie i nadawanie im autonomii” w czasach kryzysu stają się w większości przypadków puste. Decydując się na drastyczną redukcję zatrudnienia w GH, Leszek Czarnecki pokazuje bardziej swoją bezwzględność niż troskę o pracownika.
[Odpowiedz]
Masz na myśli Getin Holding, czy spółki zależne, jak Getin Bank, czy Xelion?
[Odpowiedz]
Getin Holding jest firmą holdingową. Jako typowa spółka holdingowa nie prowadzi działalności operacyjnej w dosłownym tego słowa znaczeniu. Używając skrótu GH miałem na myśli całą grupę Getin
[Odpowiedz]
Ale Leszek Czarnecki nie jest prezesem żadnej ze spółek-córek …
[Odpowiedz]
LC nie musi byc prezesem żadnej ze spółek córek, żeby mieć wpływ na ich działalność (ma), wpływ na zmiany personalne (ma), wpływ na ich standing finansowy i bieżącą realizację zadań (ma). Jest to osoba w mniej lub bardziej bezpośredni sposób kontrolująca spółki grupy oraz GH.
[Odpowiedz]
Czy zatem jest odpowiedzialny za niedawne zmiany personalne? Niekoniecznie.
[Odpowiedz]
Wracam do dyskusji. Otóż zapewne jest odpowiedzialny za zmiany personalne. Nie w bezpośredni a w pośredni sposób. Podejmuje decyzje o redukcji kosztów, m.in. personalnych o powiedzmy 30%. Nie wskazuje ile osób ma stracić pracę, wskazuje tylko poziom jaki chce uzyskać. Teraz od managera HR (nazwijmy umownie tak to stanowisko) zależy metoda otrzymania rezultatu. Jeżeli koszty materiałowe można spróbować ograniczać o tyle koszty osobowe ciężko jest zredukowac bez zwolnień…
[Odpowiedz]
Mając krótkie doświadczenia prywatnej znajomości z kilkoma project managerami Open Finance mam nieodparte wrażenie, że wszyscy oni próbują naśladować ten model w coraz bardziej szczegółowych strukturach. Niestety nie mogę się też oprzeć wrażeniu, że koncepcja wypacza się z każdym zejściem na bardziej detaliczny poziom, aby chwilami zmienić się wręcz we własną karykaturę.
[Odpowiedz]
kiedyś były inne czasy jak zaczynali Panowie Leszek Czarnecki, Zygmunt Solorz-Żak czy Roman Karkosik było wiele możliwości inwestycyjnych gospodarka dopiero wchodziła w transformacje i wystarczyło znaleźć się w odpowiednim miejscu i odpowiednim czasie , teraz rynek jest już zapchany ciężko znaleźć nisze i się przebić nie ma co się oszukiwać wszytko już prawie jest nastały czasy konsumpcji
[Odpowiedz]